Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2017

Fakty i mity o żarciu naszym

Obraz
Ostatnio wam mówiłam, że znowu mi coś było, jakaś alergia na psa czy coś... Człowieki zmieniły mi karmę, jest lepiej ale mówią, że mam nadal bródkę dziwną. Tabletki nie wezmę żadnej, nie ma takiej opcji!! Są obrzydliwe i w ogóle nie!! NIGDY!!! I wara od mojej bródki... Jest tylko moja. Czasem człowieki mogą dotknąć, ale tylko czasem... No dobra, wróćmy do żarcia. Oczywiście już milion razy słyszałam u tego strasznego kogoś w białym ubranku, że musimy dietę, że sama sucha, że długo, że bleeeee. Moje człowieki mają swoje zdanie i na szczęście nas nie męczą tym. Więc przejdę do tych faktów i mitów odnośnie jedzonka dla nas. 1. MLEKO. Największy mit i fakt odnośnie pojenia i karmienia nas. Jak kot to i mleko. Wpajane dzieciom w bajkach od urodzenia. Co mówią hmmm weterynarze? Że lubimy jego smak ale z wiekiem tracimy zdolność trawienia laktozy i mamy sranie. No i nie możemy się odżywiać tylko nim bo nie ma tauryny i substancji odżywczych. Jeśli chce się nas tym karmić zalecają mle...