Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Fakty i mity o żarciu naszym

Obraz
Ostatnio wam mówiłam, że znowu mi coś było, jakaś alergia na psa czy coś... Człowieki zmieniły mi karmę, jest lepiej ale mówią, że mam nadal bródkę dziwną. Tabletki nie wezmę żadnej, nie ma takiej opcji!! Są obrzydliwe i w ogóle nie!! NIGDY!!! I wara od mojej bródki... Jest tylko moja. Czasem człowieki mogą dotknąć, ale tylko czasem... No dobra, wróćmy do żarcia. Oczywiście już milion razy słyszałam u tego strasznego kogoś w białym ubranku, że musimy dietę, że sama sucha, że długo, że bleeeee. Moje człowieki mają swoje zdanie i na szczęście nas nie męczą tym. Więc przejdę do tych faktów i mitów odnośnie jedzonka dla nas. 1. MLEKO. Największy mit i fakt odnośnie pojenia i karmienia nas. Jak kot to i mleko. Wpajane dzieciom w bajkach od urodzenia. Co mówią hmmm weterynarze? Że lubimy jego smak ale z wiekiem tracimy zdolność trawienia laktozy i mamy sranie. No i nie możemy się odżywiać tylko nim bo nie ma tauryny i substancji odżywczych. Jeśli chce się nas tym karmić zalecają mle...

No niech będzie, że pożegnanie Ti...

Obraz
No i znowu nie było mnie tu... Nie mam czasu, za dużo się dzieje. Człowieki teraz zabiegane, wracają wkurzone i rzucają słowami, które kojarzą mi się ze śmiercią i szatanem. Ja sama ciągle użeram się z Chudym i Dużą, bo ostatnio bestia zaczęła sobie pozwalać na ataki!! ATAKI NA MNIE!! Mała... duża ździra... Jakiś czas temu byłam u tych białych poj... co wsadzają zimne coś w tyłek i przyciskają do zimnego stołu... Nawet pogryzienie mojego człowieka i spojrzenia pełne gróźb na niewiele się zdały... zrobił swoje :( Okazało się, że mam CHYBA alergię na żarcie, więc oczywiście matka odstawiła odlotowe jedzenie na jakiś czas. Ale ona jest mądra i na pewno nam je odda :) Obyło się bez większego bólu ale i tak mam szramy na psychice... Tak jak już wspomniałam, Duża ostatnio wyszła z cienia i szaleje po domu. Rozstawia wszystkich po kątach, nawet Czarny oberwał od niej! Jestem przerażona. Królowa może być tylko jedna! A ona się panoszy jakby była nie wiadomo kim... To że jest najstarsza nie z...

Kocia antykoncepcja, czyli ZA DUŻO NAS NA TYM ŚWIECIE

Obraz
Kolejny dzień w mojej popieprzonej rodzince. Znowu Chudy ma jakiś problem i ciągle mi dokucza. Wczoraj ugryzł mnie w ogon, jak leżałam na mamie!! Rozumiecie??!! Ja sobie grzecznie leżałam a on najpierw mnie wąchał a potem mnie UGRYZŁ!! Dobrze, że mama była obok bo bym mu poszatkowała paszczaka.  Mimo tego, że to oczywiście jego wina, mama ostatnio odkryła teorię, że moje zachowanie (phi, przecież jestem najlepszym kotem ever!!) może być spowodowane zbyt późną sterylizacją. Tak, na pewno wiecie, że nie mogę mieć kocich dzieci ale wcale ich nie chcę. W ogóle nie wiem jak można mieć dzieci!! Dobrze, że nie mogę ich mieć. Wracając... mama mówi, że dokładnie nie wie kiedy mnie sterylizowano - poprzedni właściciele nie znali się na życiu i chyba mnie skrzywdzili. Mało pamiętam, wyparłam to ze świadomości ale ponoć bywało różnie i różnie też było z zabiegiem - moje hormony mogą być popsute i dlatego jestem ciągle wściekła. To by wyjaśniało mój stan, który mnie już denerwuje i męczy. Ma...

Kotik na balkonie

Obraz
Przyszła ta podobno wiosna, mimo ciągłego deszczu było kilka słonecznych dni. Zatem pora na co? Na balkonikowanie!! Balkonikowanie nie może obyć się bez wylegiwania się, wygrzewania, opalania i łapania wszystkiego co przyleci na balkon - mucha, piórko, krzak - cokolwiek :) Przy okazji tego jakże ważnego święta kotów przypominam Wam - liczę na to, że jednak jesteście odpowiedzialni i o tym wiecie - ZABEZPIECZCIE SWÓJ BALKON / TARAS. Codziennie widzę ogłoszenia o zaginionych kotach, codziennie słyszę i czytam o kolejnym nieszczęśniku, który zginął pod kołami, został otruty, zagryziony albo ch... wie co jeszcze. Mierzi mnie to, bo wiem, że to w większości Wasza wina!! Nie jest już tak jak było kilkadziesiąt lat temu - ulice z kostki, konne powozy, samochód jeden na osiedle. W dzisiejszych czasach istnieje tak wiele zagrożeń dla nas, biednych małych istotek, które tak sprytnie udomowiliście i "oddziczyliście", że nie jesteście w stanie sobie tego nawet wyobrazić. Może podam k...